niedziela, 27 kwietnia 2014

Kronika szkolna w Rogowie 1914-39

Pierwsza karta Kroniki szkolnej w Rogowie spisywanej przez Stanisława Jaworskiego. Kronika w zbiorach szkoły w Rogowie.
Pierwsza karta Kroniki szkolnej w Rogowie spisywanej przez Stanisława Jaworskiego. 
Kronika w zbiorach szkoły w Rogowie.

Kronika wstępna.
Rok 1914/17

Wieś Rogów jest dość starą wsią, należącą do gminy Duraczów, oddaloną od miasta powiatowego Końskie zaledwie o dwa kilometry.
Mieszkańcy tutejsi to przeważnie robotnicy pracujący w fabrykach koneckich lub miejscowych kamieniołomach piaskowca. Rolników poważniejszych jest mało. Przeważnie są małorolni. Największe gospodarstwa rolne nie przekraczają 15 mórg i jest ich zaledwie dwa. Reszta to gospodarstwa od 5 do 1 morgi, a nawet mniej. Głównym źródłem utrzymania tutejszych mieszkańców są zarobki w fabrykach lub kamieniołomach. Rzemiosło stanowi tylko dodatkowe zajęcie.
Wieś pogrążona była w ciemnocie, gdyż długie lata nie miała szkoły. Przed wojną światową mało kto umiał czytać. Nauczaniem zajmowały się trzy kobiety, które uczyły tylko czytania druku na książkach do nabożeństwa. Przed wojną światową t.j. 1914 rokiem w Rogowie był tylko jeden człowiek, przybyły z okolic Tomaszowa, który umiał czytać i pisać. Do niego ludność zwracała się z pismami i listami. W pobliskim mieście Końskich była szkoła, ale dostępna tylko dla dzieci miejskich. W ostatnich latach przed wojną światową, kilku chłopców z Rogowa uczęszczało do szkoły miejskiej w Końskich, ale byli oni zapisani do szkoły jako mieszkańcy miasta Końskich, w przeciwnym razie władze rosyjskie nie zezwalały na przyjęcie do szkoły.
Ludność tutejsza mimo trudności w zdobywaniu oświaty starała się zdobyć ją nawet w takich warunkach, gdzie trzeba się było ukrywać z nauką pod czujnym okiem zaborców Moskali.
Dopiero w czasie wojny światowej oświata zaczęła się szerzyć w Rogowie. W czasie okupacji austriackiej t.j. w roku 1916 jeden z uczniów szkoły miejskiej w Końskich mieszkaniec Rogowa Barański Antoni zajmował się prywatnym nauczaniem czytania i pisania.
Również sprawa niepodległości Polski nie była obca dla Rogowa. Jeden z tutejszych mieszkańców Gut Wojciech brał czynny udział w powstaniu 1863 r.
W czasie wojny t.j. w 1917 r. na terenie tutejszej wsi powstała Polska Organizacja Wojskowa początkowo legalna, później zabroniona przez władze okupacyjne austriackie. Organizatorami na tutejszym terenie POW byli: Pianko Franciszek i Mrowiński Romuald z Końskich. Do POW z tutejszej młodzieży należało około 50 osób. Ćwiczenia wojskowe odbywały się w okolicznych lasach, by ukryć się okupantami austriackimi.
W czasie ogłoszenia niepodległości Polski t.j. w listopadzie 1918 r. wszyscy peowiacy tutejsi brali czynny udział w rozbrajaniu Austriaków. Na dane hasło udali się do Barycze, by tam rozbroić Austriaków i zająć ćwiczebny ich obóz. Po dokonaniu tego, część tutejszych peowiaków zajęło miejsce na miejscowych posterunkach, a reszta została wcieloną do tworzącej się armii polskiej.
Niektórzy z tych członków POW brali udział w partyzanckich oddziałach i walczyli przeciw bolszewikom, a trzech z nich poległo w tych walkach. Również i w powstaniu śląskim brało czynny udział dwóch tutejszych peowiaków.
Wojnę światową Rogów przeżył spokojnie, gdyż ważniejszych bitew prócz utarczek karabinowych nie było. Natomiast w 1917 r. wieś tutejszą nawiedziła epidemia tyfusu, która pochłonęła sporą ilość ofiar. Również w czasie wojny przemysł w tutejszych fabrykach zamarł, a tym samym i ludność Rogowa pozbawił środków zarobkowania. Przeto utrzymująca się ludność z fabryk przeżyła niedostatek i zmuszona była wyjechać za chlebem do Tyrolu oraz innych miejscowości austriackich.
Wraz z odradzającą się Polską powstała w tutejszej wsi szkoła powszechna (publiczna).
Uwaga: Wiadomości podane w kronice wstępnej są zebrane od tutejszych mieszkańców wsi Rogów oraz z notatek do zaginionej kroniki szkolnej pozostawionych przez poprzednich kierowników tutejszej szkoły t.j. Józefa Segdę i Stanisława Pelca. Natomiast właściwa kronika szkolna oparta jest na aktach szkolnych szkoły Rogów. Spisał kierownik szkoły Jaworski Stanisław.


Portret Stanisława Jaworskiego twórcy Kroniki szkolnej, lata XX dwudziestego wieku - Stary Młyn. Foto. udostępniła p. Danuta Warwas.
Portret Stanisława Jaworskiego twórcy Kroniki szkolnej, 
lata XX dwudziestego wieku - Stary Młyn. 
Foto. udostępniła p. Danuta Warwas.


Kronika właściwa szkoły Rogów
Rok 1918

Oświata w tym roku zataczała coraz szersze kręgi. Rogów nie pozostał w tyle.
Dnia 25 września 1917 r. mieszkańcy tutejsi wnieśli prośbę do inspektora szkolnego okręgu koneckiego o otwarcie publicznej elementarnej 1-klasowej szkoły.
Na skutek prośby oraz uchwały gromadzkiej z dnia 13 listopada 1917 r. polski inspektor szkolny W. Zieliński postanowieniem swoim z dnia 18 stycznia 1918 r. otworzył szkołę od 1.01.1918 r. Pierwszą nauczycielka była p. Świderska Stefania. W pierwszym roku zorganizowano dwa oddziały. Z braku dowodów nie można ustalić dokładnej liczby dzieci szkol. Pierwszymi opiekunami szkoły byli: Ślifierz Jan i Trudnos Jan. Nauczycielka pobierała 115 koron miesięcznie. Sala szkolna była wynajęta.

Uczniowie szkoły podstawowej w Rogowie w dniu 28 czerwca 1930 r. Wśród uczniów kierownik szkoły Józef Segda. Fotografia wykonana w Końskich w „pracowni fotograficznej” (dumna nazwa szopy) Antoniego Borowca. Kopia fotografii w zbiorach szkoły w Rogowie.
Uczniowie szkoły podstawowej w Rogowie w dniu 28 czerwca 1930 r. 
Wśród uczniów kierownik szkoły Józef Segda. Fotografia wykonana w Końskich 
w „pracowni fotograficznej” (dumna nazwa szopy) Antoniego Borowca. 
Kopia fotografii w zbiorach szkoły w Rogowie.


Rok 1918/19

Nowy rok szkolny rozpoczął się w tym samym lokalu wynajętym. Stopień organizacyjny szkoły: jednoklasowa szkoła o trzech oddziałach. Nauczycielką była p. Świderska Stefania. Jednak z braku dowodów nie można ustalić liczby dzieci w tych oddziałach.
Głównym opiekunem szkoły był Ślifierz Jan, a członkami Leszczyński Władysław i Trudnos Jan.
Spisał Jaworski Stanisław


Rok 1919/20

Reorganizacja szkoły z 1-klas. na 2-klas o 4. oddziałach. P.o. kierownikiem szkoły został mianowany przez inspektora szk. dr Tadeusza Mędrysa - Artur Notz. Drugą siłą nauczycielską była Stefania Świderska.
Oddział I był podzielony na dwie równoległe t.j. Ia i Ib. Frekwencja do 1 lutego nie była notowana i nie wiadomo czy była nauka czy nie, gdyż z braku jakichkolwiek śladów w aktach szkolnych trudno jest coś ustalić.
Dopiero od 1 lutego frekwencja wynosiła: luty 65,5% obecnych, marzec 57%, kwiecień 52%, maj 42%, czerwiec 46%. Powyższa frekwencja podana jest tylko dla III i IV oddziału. Zaś dla I i II frekwencja nie była notowana.
Dnia 27.02.1920 r. szkołę wizytował inspektor dr Tadeusz Mędrys.

Rogów rok 1986. Grupa dzieci wraz z nauczycielką - z tyłu „stara”, jeszcze istniejąca szkoła. Foto. z kroniki szkolnej.
Rogów rok 1986. Grupa dzieci wraz z nauczycielką - z tyłu „stara”, 
jeszcze istniejąca szkoła. Foto. z kroniki szkolnej.


Rok 1920/21

Z nowym rokiem szkolnym znów nastąpiła reorganizacja szkoły z 2-klas na 3-klasową. Nauczycielami byli: kier. szkoły Notz Artur, drugą siłą jego żona Emilia, a trzecią Rudnik Franciszka.
Do obwodu szkoły Rogów należały miejscowości: Rogów, Młynek gm. Duraczów i Stary Młyn.
Szkoła liczyła 5 oddziałów z tych 1 miał dwa oddziały równoległe. Szkoła mieściła się w trzech salach wynajętych, ale nie nadających się do użytku szkolnego.
Dzieci w poszczególnych oddziałach było; Ia - 56, Ib - 45, II - 59, III - 33, IV - 19 i V - 9. W tym chłopców 106, dziewcząt 115. Razem 221.
W sierpniu 1920 r. mieszkańcy tutejszego obwodu szkolnego postanowili zakupić budynki gospodarcze pod szkołę.Na ten cel zapadła uchwała, by każde dziecko było opodatkowane w sumie 500,000 marek polskich.
Uchwała została zrealizowaną i budynek zakupiono.
Urządzono w nim dwie klasy oraz mieszkanko dla jednego nauczyciela. Od sierpnia 1921 roku wieś Rogów posiadała własny budynek przeznaczony na szkołę.
Frekwencja obecności w tym roku wynosiła:
październik oddział Ia - 43%, II III IV razem 65%; listopad Ia - 51%, II IV i V razem 68%; grudzień Ia - 53%, II IV i V 56%; styczeń Ia 43%, II IV i V 55%; luty Ia - 45%, II IV i V 47%; marzec Ia 42%, II IV i V 53%; kwiecień Ia 42%, II IV i V 39%; maj Ia 20%, II IV i V 30%; czerwiec Ia - 28%, II IV i V 44%.
Z braku dzienników lekcyjnych dla oddziałów Ib i III nie można było ustalić frekwencji w tych oddziałach. Również nie można określić, dlaczego w miesiącu wrześniu nauka w całej szkole nie odbyła się.
Szkołę w tym roku wizytował inspektor szk. dr. T. Mędrys.
O innych danych dotyczących gospodarki szkolnej brak w aktach szk. wzmianek.
Spisał Jaworski Stanisław


Rok 1921/22

Zmiana nauczycielstwa i stopnia organizacyjnego szkoły z 3 klas na 2 klasową.
Z braku nauczycieli nauka rozpoczęła się dopiero 1 listopada. Nauczycielkami były zamianowane dwie siostry t.j. Kapisówna Katarzyna i Zofia. Pierwsza z nich t.j. Katarzyna pełniła obowiązki kierownika szkoły.
Szkoła liczyła tylko trzy odziały, a liczba dzieci w tych oddziałach wynosiła: I oddział - 57, II - 40, III - 26 dzieci. Razem 123.
Liczba godzin nauczania w tygodniu wynosiła 66 godzin.
Dlaczego stopień organizacyjny oraz liczba dzieci zmniejszyła się prawie o 100, tego określić nie można. Prawdopodobnie warunki mieszkaniowe dla nauczycielstwa i szkoły były tego przyczyną. W porównaniu do ubiegłego roku szkolnego frekwencja znacznie się poprawiła.
Ogólna frekwencja obecności roczna wynosiła 77%.
Najlepszą frekwencję wykazały dzieci III oddziału.
Szkoła mieściła się w budynku własnym, w 2 salach, o powierzchni 1 - 28,82 m2 i 2 - 22,92 m2. Z wymiarów sal szkolnych można sobie wyobrazić w jakich warunkach nauka się odbywała - biorąc pod uwagę liczbę uczęszczających dzieci.
Szkołę w tym roku wizytowali p. inspektor szk. dr T. Mędrys i p. wizytator Okręgu Szkolnego Warszawskiego Cz. Statkiewicz.
Spisał Jaworski Stanisław

Rogów, dzisiejsze skrzyżowanie ulic: Gwardii Ludowej i H. Kozubskiego. W tym budynku Lucjana Ruska mieściło się kilka sal szkolnych. Uważny obserwator odnajdzie etapy kolejnej rozbudowy budynku:
Dopiero w tym roku [1927] ściana sali szkolnej została przyozdobioną godłem państwowym i portretem prezydenta Ignacego Mościckiego. Ponadto przeprowadzono remont sal szkolnych i wprawiono podłogę. Jedną salę szkolną przeznaczono na mieszkanie dla nauczyciela, a rozkład mieszkania był taki, że w jednym końcu budynku był pokój, a w drugi kuchnia, w środku była sala szkolna. Dojście z kuchni do pokoju było przez szkolne podwórko. Piece ogrzewalne w sali szkolnej i pokoju nauczyciela były w opłakanym stanie.
Foto. KW.
Rogów, dzisiejsze skrzyżowanie ulic: Gwardii Ludowej i H. Kozubskiego. W tym budynku Lucjana Ruska mieściło się kilka sal szkolnych. Uważny obserwator odnajdzie etapy kolejnej rozbudowy budynku:
Dopiero w tym roku [1927] ściana sali szkolnej została przyozdobioną godłem państwowym i portretem prezydenta Ignacego Mościckiego. Ponadto przeprowadzono remont sal szkolnych i wprawiono podłogę. Jedną salę szkolną przeznaczono na mieszkanie dla nauczyciela, a rozkład mieszkania był taki, że w jednym końcu budynku był pokój, a w drugi kuchnia, w środku była sala szkolna. Dojście z kuchni do pokoju było przez szkolne podwórko. Piece ogrzewalne w sali szkolnej i pokoju nauczyciela były w opłakanym stanie.
Foto. KW.


Rok 1922/23

Stopień organizacyjny szkoły - 2 klas o 2 siłach nauczycielskich. Nauczycielami byli: Katarzyna Kulczycka, która pełniła obowiązki kierownika szkoły i Kapisówna Zofia.
Szkoła liczyła 3 oddziały.
Dzieci zapisanych było 103, a uczęszczało 96.
Naukę rozpoczęto dopiero 14 września z powodu remontu budynku i klas szkolnych.
Liczba dzieci w poszczególnych oddziałach:
I oddział 38 dzieci, II - 41, III - zaledwie 17 dzieci.
Od 6 października nauka nie odbywała się z powodu choroby nauczycielki na tyfus.
Frekwencja obecności w poszczególnych oddziałach wynosiła:
Listopad: I oddział 66%, II - 60%, w III frekwencja nie notowana.
Grudzień: I oddział 77%, II 68%, w III frekwencja nie notowana.
Styczeń: I oddział 67%, II 68%, w III frekwencja nie notowana.
Luty: I oddział 75%, II oddział 65%, III oddział 76%.
Marzec: I oddział 80%, II oddział 70%, III oddział 78%.
Kwiecień: I oddział 76%, II oddział 59%, III oddział 62%.
Maj: I oddział 71%, II oddział 54%, III oddział 50%.
Czerwiec: I oddział 70%, II oddział 60%, III oddział 48%.
Szkołę wizytował p. inspektor Antoni Lumbee.
Do opieki szkolnej należeli: Leszczyński Władysław i Ślifierz Józef.
Spisał Jaworski Stanisław.

Rogów, plac zabaw. Za 10 20 lat niewielu mieszkańców będzie pamiętać, że w tym miejscu, w od lat XXX dwudziestego wieku stała stara szkoła. Najdłużej przed rozbiórką broniły się fundamenty - wspomina sołtys Rogowa Marek Kozerawski. Foto. KW.
Rogów, plac zabaw. Za 10 20 lat niewielu mieszkańców będzie pamiętać, że w tym miejscu, w od lat XXX dwudziestego wieku stała stara szkoła. Najdłużej przed rozbiórką broniły się fundamenty - wspomina sołtys Rogowa Marek Kozerawski. Foto. KW.


Rok 1923/24

Obwód szkolny powiększył się o miejscowość Odludnię, prócz tej miejscowości należały dawniejsze t.j. Rogów, Młynek. gm. Duraczów i Stary Młyn.
Stopień organizacyjny ten sam - 2 klas. Te same siły nauczycielskie t.j. Kulczucka Katarzyna jako p.o. Kierownik szkoły i Kapisówna Zofia.
Dzieci w wieku szkolnym było 177, z tego chłopców 93, dziewcząt 84.
Zapisanych do szkoły dzieci było 107, z tego chłopców 60, dziewcząt 47.
Oddziałów utworzono 3.
Dzieci w poszczególnych oddziałach było: I oddział 37 dzieci, II - 46, III - 24.
Przeciętna frekwencja wynosiła: wrzesień 51%, październik 47%, listopad 58%, grudzień 61%. W styczniu i lutym nauki zupełnie nie było z powodu braku opału. Obwinia się opieszałość Zarządu Gminy Duraczów, która nie troszczyła się o szkoły na swym terenie. Dopiero w pierwszych dniach marca dostarczono opał i dnia 4 marca nauka normalnie była prowadzona do końca roku szkolnego. W marcu przeciętna frekwencja wynosiła 55%, w kwietniu 48%, w maju 44%, a w czerwcu 34%.
Szkołę wizytował inspektor Lumbee Antoni.
Spisał Jaworski Stanisław.


Rok 1924/25

Stopień organizacyjny: 2 klasowa o 2 siłach nauczycielskich z ubiegłego roku szkolnego.
W tym roku szkoła liczyła 4 oddziały z ogólną liczbą dzieci 94.
Ogólna liczba dzieci w obwodzie tutejszej szkoły wynosiła 130, z tego nie przyjęto 36.
Dzieci w poszczególnych oddziałach było: I oddziale 31 dzieci, w II 39, w III 14, w IV 10 dzieci.
Liczba godzin nauczania w tygodniu wynosiła 62 godziny.
Oddziały były połączone - pierwszy z drugim , trzeci z czwartym.
Frekwencja obecności w poszczególnych oddziałach przedstawiała się następująco:
Wrzesień, oddział I i II 50%, III i IV oddział 37%.
Październik, oddział I i II 50%, III i IV oddział 44%.
Listopad, oddział I i II 60%, III i IV oddział 59%.
Grudzień, oddział I i II 28%, III i IV oddział 41%.
Styczeń, oddział I i II 29%, III i IV oddział 37%.
Luty, oddział I i II 30%, III i IV oddział 40%.
Marzec, oddział I i II 43%, III i IV oddział 44%.
Kwiecień, oddział I i II 50%, III i IV oddział 47%.
maj, oddział I i II 45%, III i IV oddział 44%.
Czerwiec, oddział I i II 40%, III i IV oddział 35%.
Powód niskiej frekwencji bliżej nieznany, albo prawdopodobnie kierownictwo szkoły nie wysyłało wykazów karnych na opieszałych rodziców z posyłaniem swych dzieci - do Dozorów Szkolnych przy gminie.
Spisał Jaworski Stanisław.


Rok 1925/26

W nowym roku szkolnym nie uległa zmianie organizacja szkoły, jednak personel pedagogiczny z ubiegłego roku szkolnego t.j. Kulczycka Katarzyna i Kapisówna Zofia uczyły tylko przez wrzesień, a od 1 października opuściły Rogów i przeniosły się do innych miejscowości w powiecie.
Liczba dzieci w wieku szkolnym w tutejszym obwodzie wynosiła 156, z tego zapisanych do szkoły było 108, a 48 nie przyjęto. Oddziałów było cztery, a dzieci w tych oddziałach było:
w I oddziale 41 dzieci, w II 27, w III 30, a w IV 10 dzieci.
Liczba godzin nauczania w tygodniu wynosiła 58 godzin.
Od 1 października, aż do stycznia nauki nie było z powodu braku nauczycieli. Dopiero od 1 stycznia zamianowane były przez inspektora szk. nauczycielki: Nowińska Janina, która pełniła obowiązki kierownika szkoły i Stępniówna Jadwiga.
Frekwencja obecności w poszczególnych oddziałach wynosiła:
Wrzesień, oddział I i II 30%, III i IV oddział 30%.
Październik, listopad i grudzień nauki nie było - brak nauczycieli.
Styczeń, oddział I i II 68%, III i IV oddział 86%.
Luty, oddział I i II 81%, III i IV oddział 94%.
Marzec, oddział I i II 73%, III i IV oddział 84%.
Kwiecień, oddział I i II 71%, III i IV oddział 58%
Szkołę wizytował p. inspektor Franciszek Modliński. Obie nauczycielki po zakończeniu roku szk. i 6. miesięcznym pobycie w Rogowie, opuściły szkołę - przenosząc się do innych miejscowości. Opiekun szkoły Swat Stanisław twierdził, że te ostatnie nauczycielki były bardzo pracowite, ale opuściły Rogów dlatego, bo nie podobały im się tutejsze stosunki i rozwydrzenie młodzieży. Również Gmina nie interesowała się szkołą,w której różne braki dawały się dotkliwie odczuć na każdym kroku.
Budynki szkolne były zniszczone. Gmina nie troszczyła się o nie, bo te były wyłączną własnością wsi. Brak sprzętów szkolnych, godła państwowego oraz portretów przedstawicieli państwa dopełnia obrazu ówczesnych warunków szkoły w Rogowie.
Wszystkie dane czerpane są z aktów szkolnych oraz opowiadań byłych opiekunów szkolnych, a szczególnie Swata Stanisława.
Na tym kończy się kronika szkolna z lat od 1918 do 1926 r.
Spisał Jaworski Stanisław.


Rok 1926/27

Obwód szkoły Rogów w tym roku uległ zmianie a mianowicie: wioska Stary Młyn została włączona do miasta Końskich. Natomiast do tutejszego obwodu została przyłączona mała wioska z gminy Gowarczów t.j. Młynek Nieświński. Również i stopień organizacyjny szkoły został obniżony z dwuklasowej na jednoklasową.
Nauczycielem od 1 października zamianowano Segdę Józefa. Liczba dzieci w obwodzie na ten rok wynosiła 115, z tego zapisanych było 83. Oddziałów było 4.
W poszczególnych oddziałach było dzieci: w I 32, w II 16, w III 20, w IV 15. Nie przyjęto z braku miejsc 32 dzieci. Ilość godzin nauczania wynosiła 34 godzin tygodniowo.
Nauka rozpoczęła się dopiero w połowie października z powodu braku nauczyciela.
Frekwencja obecności w poszczególnych oddziałach przedstawiała się:
Październik: I oddział 89%, II - 88%, III - 86% i w IV - 82%.
Listopad: I oddział 89%, II - 87%, w III - 78 i w IV - 77%.
Grudzień: I oddział 90%, II 76%, w III - 80 i w IV - 80%.
Styczeń: I oddział 86%, II 90%, w III - 80 i w IV - 87%.
Luty: I oddział 88%, II oddział 85%, III oddział 77% i w IV - 84%.
Marzec: I oddział 90%, II oddział 85%, III oddział 77% i w IV - 80%
Kwiecień: I oddział 83%, II oddział 72%, III oddział 74% i w IV - 64.
Maj: I oddział 83%, II oddział 70%, III oddział 73% i w IV 65%.
Czerwiec: I oddział 63%, II oddział 49%, III oddział 42% i w IV - 56%.
Dopiero w tym roku ściana sali szkolnej została przyozdobioną godłem państwowym i portretem prezydenta Ignacego Mościckiego. Ponadto przeprowadzono remont sal szkolnych i wprawiono podłogę. Jedną salę szkolną przeznaczono na mieszkanie dla nauczyciela, a rozkład mieszkania był taki, że w jednym końcu budynku był pokój, a w drugi kuchnia, w środku była sala szkolna. Dojście z kuchni do pokoju było przez szkolne podwórko. Piece ogrzewalne w sali szkolnej i pokoju nauczyciela były w opłakanym stanie.
Szkołę wizytował dnia 16 maja p. inspektor szkolny Modliński Franciszek.
Spisał Jaworski Stanisław.


Rok 1927/28

Obwód szkolny na nowy rok szkolny pozostał bez zmiany.
Stopień organizacyjny również bez zmiany (1-klasowe). Liczba dzieci wynosiła 104. Zapisanych do tutejszej szkoły było 94 dzieci, w innej szkole uczyło się 5 dzieci, w domu 1 i zwolnionych 4 dzieci.
Nauczycielem był Segda Józef. Oddziałów cztery.
Oddział I - 34, II - 22, III - 17, IV - 21, w tym 54 chłopców a dziewcząt 40.
Liczba godzin nauczania wynosiła 34 tygodniowo, w tym 4 godziny religii, której udzielał sam nauczyciel.
Frekwencja przeciętnie w poszczególnych oddziałach wyniosła:
Oddział I - 59,4%, II - 65%, III - 42%, IV - 30,7%
Najgorzej przedstawiała się frekwencja we wszystkich oddziałach w miesiącach: wrzesień, październik, kwiecień, maj i czerwiec.
Dzieci starsze w wieku szkolnym dwa razy w tygodniu były użyczana przez rodziców do zbiórki drzewa w lesie z tytułu serwitutu, innych przeznaczano do pasania bydła.
Zainteresowanie ludności szkołą było bardzo małe, na zebrania rodzicielskie przychodzili rodzice w znikomej ilości a nawet w niektórych wypadkach zupełnie nikt nie przyszedł.
Szkołę wizytował inspektor szkolny Lumbee Antoni.
Spisał Jaworski Stanisław


Rok 1928/29

Obwód szkolny ten sam.
Stopień organizacyjny: szkoła jednoklasowa - czterooddziałowa.
Nauczycielem był Segda Józef.
Dzieci w wieku szkolnym w obwodzie było 109. Zapisanych do szkoły było 99 dzieci. Uczyło się w innej szkole 5, odroczono obowiązek szkolny dla trojga, a nieprzyjętych było 2 dzieci.
Oddziałów cztery. Dzieci w poszczególnych oddziałach było: w I oddziale 41, w II 25, w III 18 w IV 15. Chłopców 50, a dziewcząt 49.
Liczba godzin nauczania w tygodniu wynosiła 34, z tego na naukę religii 4 godz. Religii nauczał nauczyciel J. Segda.
Frekwencja nieobecności w poszczególnych miesiącach była dla całej szkoły:
wrzesień 63% nieobecnych, październik 69%, listopad 31%, grudzień 33%, styczeń 46%, luty 54%, marzec 47%, kwiecień 38%, maj 34% i czerwiec 37% nieobecności. Największy procent nieobecności było w IV oddziale. Frekwencja była bardzo słaba z powodu niedbalstwa rodziców i zatrudniania dzieci różnymi zajęciami domowymi, a szczególnie zbiórką drzewa w lesie.
Nie pomogły zarządzenia i ustawy władz szkolnych, które były odczytywane na częstych zebraniach rodzicielskich celem podniesienia frekwencji w szkole. Mało było zainteresowania wśród rodziców szkołą, bo sami lekceważyli zebrania, które często nie dochodziły do skutku z powodu braku rodziców na zebraniu. Bywało, że zjawiały się 2 lub 3 osoby, a nawet, że nikt nie przybył.
Szkołę wizytował inspektor szk. Lumbee Ant. i wizytator Michalski.
Kultura wsi podmiejskiej Rogów stała bardzo nisko. Żadnych organizacji, brak ogródków kwiatowych i warzywnych, bardzo mało widać drzew owocowych, mimo odpowiednich warunków. Wszędzie niedbalstwo i bród.
Spisał Jaworski Stanisław.


Rok 1929/30

Obwód szkolny i organizacja szkoły oraz nauczyciel na ten rok szkolny nie uległ zmianie.
Liczba dzieci wieku szkolnego w obwodzie wynosiła 124, zapisanych do szkoły było 123 i w innej szkole uczyło się 1 dziecko. Ilość dzieci w poszczególnych oddziałach było:
w oddziale I - 62, w II 25, w III 22, w IV 14, w tym chłopców 64, a dziewcząt 59.
Liczba godzin nauczania w tygodniu wynosiła 34.
Frekwencja dla całej szkoły miesięcznie obecności miała:
wrzesień 70%, październik 80%, listopad 83%, grudzień 81%, styczeń 90%, luty 92%, marzec 87%, kwiecień 80%, maj 80% i czerwiec 75% obecności.
Dopiero w tym roku szkolnym Dozór Szkolny naciśnięty odgórnie zabrał się energicznie do opieszałych rodziców, na których nałożyli odpowiednie kary za nie posyłanie swych dzieci do szkoły. Tak więc kary dodatnio wpłynęły na polepszenie się frekwencji, jak to widać w powyżej umieszczonym wykazie frekwencji procentowo na poszczególne miesiące dla całej szkoły.
Z podniesieniem frekwencji polepszyły się i wyniki nauki. Szkołę w tym roku wizytowali inspektorzy: Ormańczyk Piotr i jego zastępca Wieczorek Mieczysław.
Pod względem kulturalnym i estetycznym Rogów nie uległ większej zmianie.
Spisał Jaworski Stanisław.


Rok 1930/31

Stopień organizacyjny szkoły bez zmian t.j. w dalszym ciągu jednoklasówka. Obwód szkolny ten sam. Liczba dzieci w wieku szkolnym 144. Oddziałów trzy. Nauczycielem Segda Józef. Zapisanych do szkoły było 126 dzieci, do innej szkoły uczęszczało 11, zwolnionych od obowiązku szkolnego 7. Liczba dzieci w poszczególnych oddziałach wynosiła: oddział I - 64, II - 36, III - 26, w tym chłopców 72, dziewcząt 54.
Frekwencja bardzo dobra i ogólnie dla szkoły wynosiła: wrzesień nieobecności - 3%, październik - 7%, listopad - 3%, grudzień - 8%, styczeń 3%, luty - 4%, marzec - 6%, kwiecień - 2%, maj - 6%, czerwiec - 6% nieobecności.
Szkołę wizytował zastępca inspektora szk. M. Wieczorek.
Ponieważ dotychczasowy budynek szkolny nie odpowiadał wymaganiom szkoły i mimo, że był własnością gromady Rogów, to powstała myśl wśród mieszkańców,by zbudować nową szkołę taką, w której będą się mogły pomieścić wszystkie dzieci i oddychać w niej zdrowym powietrzem. Stary budynek był niski i ciemny, a liczba dzieci z każdym rokiem się zwiększała.
Inicjatorem budowy szkoły był nauczyciel Segda Józef. Inicjatywa ta znalazła zrozumienie wśród społeczeństwa tutejszego i w czerwcu 1930 roku odbyło się pierwsze zebranie organizacyjne tymczasowego Komitetu Budowy Szkoły pod przewodnictwem naucz. Segdy Józefa. Do Tymczasowego Komitetu wybrano członków: Segda Józef, Salata Mikołaj, Sobczyński Tomasz, Kozubski Stanisław, Kucharski Antoni, Krawczyk Julia, Kołba Stefan, Kozubski Jan. Pierwszym krokiem pracy tego Komitetu było przeprowadzenie uchwały mocą której wszyscy mieszkańcy opodatkowali się dobrowolnie po 50 groszy miesięcznie płatnych przez cały rok od każdej pary małżeńskiej na rozpoczęcie budowy szkoły na szkolnym polu. Na wniosek nauczyciela Segdy Józefa postanowiono wydzierżawić hr. Tarnowskiemu teren Gromady Rogów i Młynek do polowania na 12 lat, aby od hrabiego otrzymać drzewo budowlane i kamień na fundamenty. Wniosek przyjęto i zrealizowano. Za wydzierżawienie terenu otrzymano od hrabiego 59 m3 drzewa budowlanego pierwszej klasy. Również zaczęto zbierać składki. W listopadzie tego roku na ogólnym zebraniu wsi pod przewodnictwem wójta Kotasa Władysława dokonano wyboru nowego oficjalnego Komitetu budowy szkoły i jednocześnie powiększono składkę na budowę szkoły z 6 na 10 zł.
Na przewodniczącego komitetu budowy szkoły wybrano mieszkańca Rogowa Kołbę Władysława, który jak się później okazało był nieodpowiedni na to stanowisko, bo chciał z tej okazji coś zarobić, co jednak mu się nie udało, bo do Komitetu weszli ludzie uczciwi, którzy temu zapobiegli i nie dopuścili do nadużyć. Z członków Komitetu największe zasługi przez swą pracę przy budowie mieli: skarbnik komitetu Salata Mikołaj, członek Sobczyński Tomasz, członek Czuprykowski Józef i i sekretarz naucz. Segda Józef. Również i miejscowa ludność ofiarnie śpieszyła z pomocą przy budowie szkoły i tak: miejscowi kamieniarze obrobili kamień na fundamenty gratisowo, niefachową robociznę oraz zwózkę materiałów budowlanych dokonała bezpłatnie miejscowa ludność z Rogowa i Młynka Nieświńskiego. Najsolidniejszym członkiem i pracownikiem był skarbnik Salata Mikołaj. Nowy komitet postanowił budować nie szkołę lecz dom ludowy z przeznaczeniem na szkołę i tylko własnymi siłami. Inicjatorem tego był przewodniczący Komitetu Władysław Kołba, który jednakże inicjatywy tej nie zrealizował.
Z wiosną 1931 r. przystąpiono do budowy, zwieziono drzewo i kamienie pod fundamenty.
Majstrem ciesielskim był zaangażowany Piątkowski Władysław z Piły. Początkowo zamierzano budować zwyczajny dom parterowy o 2 salach i korytarz, później plan zmieniono i postanowiono budować taki dom, by na poddaszu mogło być mieszkanie dla nauczycielstwa. Plan na budowę sporządził ówczesny referent oświaty przy Wydziale Powiatowym w Końskich p. p. Michał Czerniachowski, który był równocześnie sekretarzem Rady Szkolnej, a później prezesem tejże Rady.
W sierpniu 1931 r. przystąpiono do budowy fundamentów, a już 8 wrześnie tego roku zostało dokonane poświęcenie kamienia węgielnego. Poświęcenia dokonał ks. Dr. Bobiński z Końskich.
Na uroczystości tej byli obecni: Prezes Rady Szkolnej Powiatowej Czerniachowski Michał, kierownik szkoły z Końskich Chrzan Bronisław, Komitet budowy, dziatwa szkolna oraz miejscowa ludność.
Przed zimą zrąb budynku był gotowy.
Z wiosną 1932 r. przystąpiono do wykończenia parteru tj. 2 sal szkolnych, korytarza i kancelarii.
Początkowo budowa prowadzona była własnymi funduszami z dobrowolnego opodatkowania się oraz ofiar zdobytych od robotników fabrycznych w Końskich, jak również i od fabrykantów. Fundusze jednak szybko się wyczerpały, a wtedy delegacja Komitetu w składzie naucz. Segdy Józefa, głównego opiekuna szkolnego Sobczyńskiego Tomasza oraz członka Komitetu Józefa Czuprykowskiego udała się do starosty w Końskich Mikrowicza Franciszka. Starosta po wysłuchaniu opinii prezesa Rady Szkol. Czerniachowskiego Mich. oraz na skutek prośby Komitetu udzielił pomocy w sumie 4000 zł, a dalszej pomocy udzielił Zarząd Gminy Duraczów.
Spisał Jaworski Stanisław


Rok 1931/32

Obwód szkolny pozostał bez zmiany. Do 1 stycznia 1932 r. szkoła była1-klasową, a od 1 stycznia 1932 r. stopień organizacyjny szkoły był podniesiony na dwuklasową. Nauczyciel Segda Józef pełnił obowiązki kierownika szk., a drugą siłą naucz. była Wójtowicz Anna w charakterze kontraktowej nauczycielki do końca roku szkolnego. Nauki religii udzielał ks. Cieszkowski Feliks z Końskich.
Liczba dzieci w obwodzie szkolnym wynosiła 184, zapisanych było 157, odroczono obowiązek szkolny dla 4. dzieci, zwolniono od obowiązku 5. i nie przyjęto z braku miejsca 14 dzieci.
Oddziałów było cztery. Ilość dzieci w poszczególnych oddziałach: oddział I - 57, II - 49, III - 25, IV - 26 dzieci, w tym chłopców 86, dziewcząt 71. Frekwencja obecności w poszczególnych miesiącach dla całej szkoły wynosiła: wrzesień 98% obecności, październik 93%, listopad 97%, grudzień 95%, styczeń 98%, luty 96%, marzec 95%, kwiecień 97%, maj 96%, i czerwiec 95% obecności.
Szkołę wizytowali inspektorzy szkolni: Wieczorek Mieczysław i Przybyłowicz Józef.
W ciągu lata 1932 r. wykończono dwie sale szkolne, korytarz i kancelarię. Piec został zbudowany przez zduna z Końskich Pawłowskiego.


Rok 1932/33

Obwód szkolny ten sam. Stopień organizacyjny - szkoła dwuklasowa. Na p.o. kierownika szkoły w Rogowie został przeniesiony na własnę prośbę przez Kuratorium Okręgu Szkolnego Krakowskiego p.o. kierownik szkoły z Niewinia Jaworski Stanisław imał objąć to stanowiska z dniem 1 września 1932 r. Jednak za zgodą inspektoratu szkolnego w Końskich, stanowiska tego zrzekł się na korzyść Segdy Józefa dotychczasowego p.o. kier. szkoły w Rogowie, sam zaś pozostał jako druga siła naucz. w Rogowie.
Nauki religii w tym roku szk. udzielał ks. Dusiński Jan z Końskich. Liczba dzieci w obwodzie na ten rok szk. wynosiła 239 dzieci. Zapisano do szkoły 201, w innej szkole uczyło się 25 dzieci, a zwolnionych było 4ro dzieci. Oddziałów było pięć. Ilość dzieci w poszczególnych oddziałach wynosiła: I oddział 75 dzieci, II - 53, III - 42, IV - 22, V - 13 dzieci. Na drugą salę szkolną był wynajęty lokal od Jakubowskiego Władysława w sąsiedztwie nowego budynku szkolnego, który jeszcze nie był całkowicie do używalności przystosowany.
Frekwencja dla całej szkoły w poszczególnych miesiącach wynosiła: we wrześniu całość miała 94% obecności, w październiku - 93%, w listopadzie - 95% w grudniu - 96%, w styczniu - 92%, w lutym - 96%, w marcu - 96%, w kwietniu - 91%, w maju - 94%, w czerwcu - 95%.
Szkołę odwiedzili inspektor szkolny Przybyłowicz Józef i wizytator Gluth.
Dnia 15 stycznia odbyła się uroczystość poświęcenia nowo wybudowanej szkoły w Rogowie. W uroczystości tej wzięli udział: inspektor szkolny Przybyłowicz Józef, prezes Rady Szkolnej Powiatowej w Końskich Michał Czerniakowski, ks. prałat Sykulski Kazimierz, naucz. religii ks. Dudziński Jan, kierownik szkoły z Sierosławic Gasiński Franciszek, członkowie opieki szkolnej Sobczyński Tomasz i Ślifierz Mikołaj, dziatwa szkolna z nauczycielstwem, członkowie Komitetu budowy szkoły i miejscowa ludność.
Poświęcenia szkoły dokonał ks. prałat Sykulski Kazimierz.
We wrześniu 1932 r. zostało zorganizowane przez naucz. Segdę J. Koło Amatorskie, które odegrało dwie sztuki ludowe p. t. „Łobzowianie” i „Wigilia świętego Andrzeja”. Całkowity dochód z przedstawienia został przekazany Komitetowi na budowę szkoły. W grudniu tego roku odegrane były jasełka p.t. „Betlejem Polskie” L. Rydla.
W marcu 1933 r. Koło Amatorskie zostało przemianowane na Koło Zjednoczonego Związku Młodzieży Województwa Kieleckiego.To Koło Młodzieży początkowo dobrze się rozwijało. Odegrane zostały następujące sztuki ludowe: „Bolszewicy pod Warszawą”, „Świt” i „Hanusia Króżańska”.
Spisał Jaworski Stanisław


Rok 1933/34

Do obwodu szkolnego należą miejscowości: Rogów, Odludnia, Młynek gminy Duraczów i Młynek Nieświński gminy Gowarczów. Stopień organizacyjny szkoły Rogów pozostał bez zmian t.j. 2 klasowa o 5. oddziałach, z liczbą dzieci 213. Ogólna liczba dzieci w obwodzie w tym roku szkolnym wynosiła 237, z tej liczby zapisało się do innej szkoły 22 i zwolniono z obowiązku szkolnego 2 dzieci.
Nauczycielami byli: Segda Józef pełniący obowiązki kier. szk. i Jaworski Stanisław oraz nauczyciel nieetatowy religii ksiądz Dudziński Jan.
Dzieci w poszczególnych oddziałach było: I oddział 46 dzieci, II - 62, III - 53, IV - 48 i V - 4 dzieci.
Ogólna frekwencja obecności dla całej szkoły wynosiła: w sierpniu 97%, we wrzeniu 90%, w październiku 95%, w listopadzie 94%, w grudniu 89%, w styczniu 95%, w lutym 95%, w marcu 95%, w kwietniu 93%, w maju 92%, w czerwcu 95% obecności.
Szkołę wizytował inspektor szkolny Figiel Jan.
Na terenie szkoły w dalszym ciągu pod nadzorem nauczycielstwa pracuje Koło Zjednoczonego Związku Młodzieży woj. Kieleckiego. Koło odegrało sztukę ludową p.t. „Surdut i siermięga” oraz urządziło zabawę taneczną. Dochód z tych imprez został przeznaczony na kupno kamienia pod budowę ustępów szkolnych oraz na częściową instalację elektryczną dla szkoły.
Spisał Jaworski Stanisław


Rok szkolny 1934/35

Obwód szkolny pozostał bez zmiany. Natomiast stopień organizacyjny szkoły został podniesiony z dniem 20 sierpnia 34r. z dwuklasowej na 3-klasową, o 5. oddziałach.
Liczba dzieci w obwodzie szkolnym na ten rok szk. wynosiła 263 dzieci, z tego zapisanych do tutejszej szkoły było 243, w innej szkole powszechnej uczyło się 16, w szkole średniej 1, a zwolnionych od obowiązku szkolnego było 3 dzieci.
W poszczególnych oddziałach było dzieci: w I oddz. 49 dzieci, w II - 48, w III - 60, w IV - 50 i w V oddziale 36 dzieci.
Nauczycielami byli:
1. Segda Józef p.o. kier. szk.
2. Jaworski Stanisław,
3. Ocetkiewicz Stefania nauczycielka przedzielona do tutejszej szkoły wraz z etatem z okręgu krakowskiego, jednakże do służby przez cały rok nie zgłosiła się.
Dopiero w końcu miesiąca poździernika 1934 r. w charakterze nauczyciela kontraktowego został przydzielony naucz. Gębala Bogumił, który pełnił obowiązki naucz. przy tutejszej szk. do końca r. szk. Nauki religii udzielał ks. Chałupczyk Jan.
Frekwencja obecności dla całej szkoły wynosiła:
w sierpniu 96%, we wrześniu 93%, w październiku 93% w listopadzie 92%, w grudniu 92%, w styczniu 93%, w lutym 86%, w marcu 91%, w kwietniu 92%, w maju 93%, w czerwcu 92% obecności.
Dnie 14 marca 1935 r. szkołę wizytował p. inspektor szk. Figiel Jan. Wizytacja trwała do godz. 16.30.
Konferencja powizytacyjna z gronem naucz. miała się odbyć w Inspektoracie szk. w Końskich. Termin miał zawiadomić piśmiennie inspektor szk. Jednak o terminie kier. szk. nie zostało powiadomione, konferencji nie było, natomiast kierownictwo szk. otrzymało spostrzeżenia powizytacyjne na piśmie. Treść spostrzeżeń nie odpowiadała prawdzie rzeczywistej i istocie stanu szkoły. W spostrzeżenia tych brak było całkowicie rad i wskazówek dydaktycznych i metodycznych, których nikomu z nauczycielstwa po wizytacji inspektor nie udzielił. Odniosło się wrażenie, że wizytacja miała charakter złośliwy bez wniknięcia w warunki pracy nauczycielstwa, byle tylko zapisać coś niedostatecznie. A naprawdę, to warunki pracy nauczyciela były wprost fatalne, bo prawie do końca pierwszego okresu uczyliśmy we dwóch 243 dzieci, w pięciu oddziałach, przy dwóch salach, prawie do godziny 18.
Z organizacji pozaszkolnych czynne jeszcze było Koło Młodzieży, ale tylko do półrocza, a później powoli przestało zupełnie pracować z powodu niezgody wśród członków tego Koła.
Z początkiem roku szk. 1934/35 została rozpoczęta budowa ustępów szkolnych. Z funduszów zdobytych przez urządzaniem przedstawień i zabaw przy pomocy wyżej nadmienionego Koła został zakupiony kamień i rozpoczęto budowę ustępów. Na wykończenie rozpoczętej budowy wkrótce zabrakło funduszów. Dopiero za staraniem kier. szkoły i społeczeństwa obwodu szk. udało się zmusić Gminę Duraczów do wykończenia rozpoczętej budowy.
Spisał Jaworski Stanisław


Rok 1935/36

Obwód szkolny jak w ubiegłym roku szkolnym.
Stopień organizacyjny - szkoła 3-klasowa o 6 oddziałach. Liczba dzieci w wieku szkolnym w całym obwodzie wynosiła 275 z tego zapisanych 251 do tutejszej szkoły, w innej szkole powsz. 12, w szkole innego typu 2, zwolniono od obowiązku szk. 10 dzieci, a z poza wieku szk. przyjęto 6 dzieci. Razem uczęszczających do tutejszej szkoły uczęszczało 257 dzieci.
Liczba dzieci w poszczególnych oddziałach wynosiła:w I oddz. 48, w II - 44, w III - 51, w IV - 60, w V - 35, w VI - 19 dzieci.
Nauczycielami w tym roku szk. byli: Segda Józef pracujący w tej szkole od 1926 r. Jaworski Stanisław pracujący od 4 lat i Śliwińska Janina w charakterze naucz. kontraktowej zatrudnionej od 4 grudnia 1935 r. do 30 czerwca 1936 r. Nauczycielem religii był ksiądz Radzik Józef z Końskich.
Frekwencja za cały rok szkolny dla całej szkoły wynosiła powyżej 90%, a to dzięki stosowania kar pieniężnych opieszałym rodzicom w posyłaniu swych dzieci do szkoły.
W listopadzie 1935 r. został rozpisany konkurs na stanowisko kierownika szkoły w Rogowie, jednak z miejscowego nauczycielstwa nikt nie wniósł podania na rozpisany konkurs, bowiem dotychczasowy p.o. kier. szk. w Rogowie Segda Józef był znienawidzony przez miejscowe społeczeństwo i dziatwę szkolną, której serca nie umiał pozyskać, a szczególnie po ostatniej aferze imienin obchodzonych dnia 8 maja przez naucz. Jaworskiego Stanisława. W nadmienionym dniu dziatwa całej szkoły raniutko zebrała się w budynku szkolnym i udekorowała kwiatami i dywanami klasę w której on uczył, oczekując solenizanta, by złożyć mu życzenia. Gdy kier. szk. Segda Józef to zauważył rozpędził dziatwę, podeptał kwiaty, a resztę dekoracji wyrzucił przez okno. Rozgoryczone dzieci wyszły z płaczem na spotkanie swego solenizanta i na drodze złożyły mu życzenia z poszczególnych klas. Społeczeństwo rogowskie na wiadomość o tym przykrym zajściu, wyprawiło spośród siebie natychmiast delegację do Inspektora Szkolnego, domagając się usunięcia ze szkoły p.o. kier. szk. Segdę J. Wymieniony kier.szk. postąpił tak z zemsty, że w dniu jego imienin w marcu, zrażona ku niemu dziatwa podobnej oracji mu nie urządziła.
Naucz. Jaworski Stanisław nie wnosił podania na rozpisany konkurs, pomimo nalegań przez ówczesnego Inspektora Szkolnego, bo to stanowisko kier. szk. w Rogowie nie imponowało mu, gdyż miał zamiar przenieś się do okręgu krakowskiego.
Szkołę wizytowali inspektorowie: Figiel Jan i podinspektor Rajczykowski. Ogólnej konferencji powizytacyjnej nie było, lecz była krótka z naucz. Jaworskim Stanisławem i kier. szk. Segdą Józefem. Stosunek inspektora szk. Figla Jana był do szkoły dość negatywny, gdyż chętnie widział wszelkie minusy szczególnie kier.szk., zaś plusy starał się ominąć.
Warunki pracy były anormalne, gdyż prawie do półrocza nie było 3 siły, a dzieci w 6 oddziałach było 257. Miejscowe Koło Zjednocz. Młodzieży i w tym roku szk. nie ożywiło się i nie wykazało żadnych prac.
Spisał kier. szkoły Jaworski Stanisław


Rok szkolny 1936/37

Rozpisany konkurs na kierownika szkoły w Rogowie rozstrzygnięty został w lipcu 1936r. Stałym kierownikiem szkoły został mianowany Pelc Stanisław w dniu 1.VIII.1936r. Dotychczasowy p.o. kier. szkoły Segda Józef został przeniesiony z dniem 1.VIII.1936r. do Jędrzejowa na stanowisko nauczyciela w 7 klasowej publ. szkole powszechnej.
Z dniem 1 września 1936 r. została przeniesiona na własną prośbę do tej szkoły nauczycielka Michalska Maria ze szkoły powszechnej w Nieświniu na miejsce Ocetkiewiczowej Stefanii, która przeszła na emeryturę.
Obwód szkolny na rok 36/37 ten sam a szkoła pozostała nadal 3 klasową.
Skład grona nauczycielskiego na b.r. był następujący: kier. szkoły Pelc Stanisław, nauczycielami - Jaworski Stanisław, Michalska Maria oraz do nauki religii ks. Chołoński Piotr. W ostatnich dniach sierpnia został przeprowadzony remont w szkole oraz zakupiono niezbędne potrzeby szkolne z funduszu gminy.
Liczba dzieci w wieku szkolnym wynosiła na ten rok szkolny 277 dzieci, spośród tych zapisało się do szkoły 263 dzieci, a resztę zapisała się do 7 klasowej publ. szk. powszech. w Końskich.
Liczba dzieci w poszczególnych oddziałach, których było 6 wynosiła: I oddział - 47 dzieci, II- 45, III - 48, IV - 48, V - 48, VI - 27 dzieci.
Budynek szk. własny z dwoma salami, kancelarią i korytarzem.
Oddziały rozmieszczono w następujący sposób: Sala nr 1 oddz. III, IV, I; a sala nr 2 oddz. VI z V i II.
Dnia 2 września zebranie Rady Pedagogicznej omówienie planu pracy na rok szk. 1936/37 oraz przydział przedmiotów i wychowawstw. Dnia 4 września rozpoczęcie roku szk. uroczystym nabożeństwem w kościele parafial. i normalne zajęcia szkolne.
Ponieważ warunki pracy przy dwóch salach szkolnych, sześciu oddziałach i liczbie dzieci 263 były anormalne, więc kierownik szk. Pelc St. rozpoczął energiczne starania o trzecią salę naukową i czwartą siłę nauczycielską.
W tym celu już na 6 września zwołał walne zebranie nauczycielskie, by nawiązać kontakt z rodzicami i omówić naglące potrzeby szkolne oraz przedsięwziąć odpowiednie kroki prowadzące do zamierzonego celu.
Sprawa szła bardzo opornie, bo gmina nie chciała wynająć trzeciej sali, pomimo że w budżecie miała pieniądze na ten cel. Dnia 21 września przyjechał na doraźną wizytację szkoły dr Skalski wizytator z kuratorium z inspektorem szkolnym Przybyłowiczem Józefem z Końskich. Rezultatem wizytacji był przydział czwartej siły naucz. dla szkoły w Rogowie. Dnia 27 września tegoż roku szk. na zaproszenie przez kierownika szkoły przyjechał wójt gminy Duraczów i w tym dniu odbyło się drugie walne zebranie rodziców, na którym wójt gminy po burzliwych utarczkach z zebranymi przyrzekł wynająć trzecią salę u Ruska i dostarczyć umeblowanie do tej sali. Na tym zebraniu omówiony też był „Tydzień Szkoły Powszechnej”.
4 października odbyła się w Rogowie zbiórka uliczna pieniędzy przez dziatwę szkolną pod kierunkiem wychowawców na rzecz TPBPSP [Towarzystwo Popierania Budowy Publicznych Szkół Powszechnych].16 października odbyła się konferencja rejonowa w Końskich.
Dnia 17 października gmina wynajęła trzecią salę u Ruska w odległości 100 metrów od szkoły, jednak szkoła z tej sali nie mogła jeszcze korzystać, bo trzeba było tam przeprowadzić remont i zaopatrzyć ją w meble.
8 listopada 1936 r. odbyło się zebranie rodzicielskie, celem omówienia różnych spraw wychowawczych i gospodarczych szkoły.
Dnia 10 listopada dzieci wysłuchały audycji radiowej z zamku Prezydenta w związku z nadaniem buławy marszałkowskiej gen. dyw. Edwardowi Rydzowi-Śmigłemu przez Prezydenta Rz. P.
11 listopada uroczysty poranek szkolny z okazji 18 rocznicy Odzyskania Niepodległości.
Ponieważ szkoła w dalszym ciągu nie korzystała z trzeciej sali, bo gmina nie dostarczyła umeblowania, przeto kier. szk. odwołał się do Rady Gromadzkiej, która po usilnych naleganiach ze strony kier. szk. wybrała spośród siebie delegację i ta udała się do starosty powiatowego Mydlarza Stefana by uwzględnił prośbę Rady Gromadzkiej i wyasygnował pewną sumę na różne potrzeby szkoły w Rogowie jak: umeblowanie jej, ogrodzenie szkoły, zrobienie studni, postawienie budynku gospodarczego itp. Starosta wysłuchał, kazał sobie te potrzeby przedłożyć na piśmie, jednak nie odniosło to żadnego skutku.
W listopadzie na terenie wsi Rogów ukazała się epidemia duru brzusznego i nawet jeden wypadek zakończył się śmiertelnie. Warunki pracy w dalszym ciągu były ciężkie, bo w 2 salach przy 3 siłach naraz i połączonych oddziałach np. V z VI z ilością 75 dzieci. Stosunek rodziców do szkoły dość dobry, ale rozwój umysłowy dzieci jest bardzo słaby, są źle wychowane, bo większość rodziców [...] - dlatego dzieci są leniwe i niedbałe.
Dnia 17 grudnia odbyło się posiedzenie Rady Pedagogicznej celem przeprowadzenia klasyfikacji za I półrocze.
Dnia 20 grudnia odbyło się zebranie Koła Rodzicielskiego, by omówić sposoby gospodarcze oraz uruchomienie po świętach 3 sali naukowej. Uchwalono, by pieniądze na ten cel pobrać częściowo od rodziców t.j. po 15 groszy od dziecka z tym, że sprawa ta ma być zaakceptowaną na walnym zebraniu rodzicielskim w dniu 22 grudnia 1936 r., co zostało uskutecznionym.
Pierwsze półrocze zakończyło się 22 grudnia rozdaniem półrocznych świadectw. Ferie zimowe trwały od 22 grudnia do 11 stycznia 1937 r. włącznie. W czasie ferii przeprowadzono generalny remont i przygotowanie 3 salę do użytku.
Od dnia 12 stycznia naukę prowadzono w 3 salach, a oddziały rozmieszczono następująco: w sali nr 1 od rana uczy się oddz. III, a od godziny 11 oddz. IV, sala nr 2 połączono oddz. V z VI od 8 rano, sala nr 3 od rana oddz. II, a od 11 godz. oddz. I.
Dnia 1 lutego w szkole odbył się uroczysty poranek szkolny z okazji imienin Prezydenta Rzeczypospolitej.
18 lutego była konferencja rejonowa w Kornicy.
Dnia 10 marca 1937 r. szkoła otrzymała czwartą siłę naucz. w osobie Chyli Stefana jako nauczyciela praktykującego.
Od 11.III. oddz. VI uczy się oddzielnie.
Dnia 12. III. było badanie jaglicy wśród dzieci przez dr Weintraub z Poradni Przeciwjaglicznej. U pięcioro dzieci stwierdzono jaglicę i skierowano na leczenie, jednego ucznia z IV oddz. izolowano ze względu na bardzo rozwiniętą u niego jaglicę.
Dnia 18 marca po lekcjach odbył się poranek z okazji imienin Marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego, a 19.III po pierwszej godzinie nauki młodzież szk. pod opieką wychowawców udała się do Końskich na żałobne nabożeństwo za spokój duszy Pierwszego Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego. Po nabożeństwie normalne zajęcia.
Od 24.III do 31.III włącznie trwały ferie wielkanocne.
Klasyfikacja dzieci za II okres r.szk. odbyła się 31 marca.
W myśl zarządzenia Kur. Okr. Szk. Krakowskiego zapisy do szkoły na rok szk. 1937/38 odbyły się dnia 1, 2, 3, 4 kwietnia.
Dnia 3.IV była wywiadówka, a 4.IV ogólne zebranie rodziciel. celem omówienia współpracy szkoły z domem w wychowaniu i nauczaniu oraz różnych spraw gospodarczych.
22 kwietnia przybył do szkoły diecezjalny wizytator nauki religii ks. Władysław Gac.
Dnia 2 maja odegrana była przez dziatwę szk. sztuczka p.t. „Trzeci maj” ze śpiewem i deklamacją.
3 maja odbył się uroczysty poranek, po czym dzieci pod opieką wychowawców udały się do Końskich na nabożeństwo odprawione na placu Wolności.
Dnia 4 maja Rada Gromadzka rozpoczęła przy grodzeniu ogródka szkolnego, a 12.V młodzież szkolna rano była na nabożeństwie, a wieczór paliła ognisko z okazji I rocznicy śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego.
Dnia 20.V odbyło się ochronne szczepienie przeciw ospie.
22.V przez młodzież pozaszkolną odegrane były sztuczki p.t. „Cudowny doktór” i „Poseł czy kominiarz”, a dochód z przedstawienia został przeznaczony na bibliotekę ucz. w szkole.
5 czerwca i 12 czerwca 2 higienistki i dr Markiewicz z Ubezpieczalni Społecznej przeprowadzili badania dzieci, których rodzice należą do Ubezpieczalni, celem skierowania ich na półkolonie.
18 czerwca cała szkoła udała się na wycieczkę krajoznawczą do sąsiednich lasów.
19 czerwca odbyło się ogólne zebranie rodzicielskie, celem omówienia całokształtu współpracy szkoły z domem w r.szk. 1936/37, spraw gospodarczych, podręczników na przyszły rok szkolny, dodatkowych zapisów oraz planów współpracy na przyszłość.
Dnia 21 czerwca odbyło się uroczyste zakończenie r. szk. ze śpiewami, deklamacją i przemówieniem kierownika szkoły do dzieci opuszczających szkołę oraz zachęceniem ich do łączności ze szkołą, a na koniec wychowawcy w swych klasach rozdali dziatwie szkolne świadectwa.
Kronikę spisał Jaworski Stanisław


Rok szkolny 1937/38

Starania o czwartą szlę dla szkoły rozpoczął kier. szk. już w lipcu 1937 r. Przy interwencji Inspektoratu szk. oraz Koła Rodzicielskiego udało się wpłynąć na ówczesnego wójta gminy Duraczów Kotasa i sekretarza tej gminy Majewskiego Stanisława, którzy ustosunkowali się do tej sprawy przychylnie, by czwartą salę wynająć. Ponieważ takiej sali na terenie Rogowa nie można było wyszukać, przeto kier. szk. poddał myśl Ruskowi Lucjanowi, u którego już jedna sala była wynajęta, by dobudował jeszcze drugą salę. Rusek na tę propozycję zgodził się, pod warunkiem otrzymania na ten cel 800 zł. z góry na ten cel. Wkrótce została zawarta umowa między Ruskiem a gminą i Rusek natychmiast przystąpił do budowy czwartej sali. Równocześnie w czasie ferii przeprowadzony został generalny remont istniejących sal szk.
Dnia 31 sierpnia odbyło się zebranie rodzicielskie, celem omówienia współpracy szkoły z domem, spraw gospodarczych szkoły, oraz dodatkowych zapisów w dniu 1 i 2 września.
Z dniem 1 września b.r. szk. szkoła dostała czwarty etat, który otrzymała naucz. Domagalska Maria przeniesiona na własną prośbę ze szkoły powszech. w Nieświniu.
Obwód szkolny ten sam, ale stopień organizacyjny zmieniony w tym roku szk. z trzech na czteroklasową szkołę.
Liczba dzieci wynosiła 294. Oddziałów 6.
Rok szkolny rozpoczął się dnia 3 września uroczystym nabożeństwem w Końskich, w którym wzięła udział dziatwa szkolna pod opieką swoich wychowawców. Skład grona naucz. w tym roku szk. przedstawiał się: kier.szk. Pelc Stanisław, nauczycielami: Jaworski Stanisław, Michalska Maria, Domagalska Maria oraz ks. Chołoński Piotr do nauki religii w godzinach nadliczbowych.
Lekcje początkowo odbywały się w 3 salach na dwie zmiany.
Dnia 26 września rozpoczęła gmina robotę na placu szk. pustaków pod budowę komórek na opał dla szkoły.
15.X odbyła się spowiedź i Komunia Św. dla dzieci starszych klas, a 23 października była konferencja rejonowa w Końskich.
4 listopada zarząd gminy przystąpił do budowy studni na boisku szkolnym.
Dnia 6.XI został wykończony chodnik prowadzący od szosy do własnego budynku szk.. Pracę tą rozpoczęła dziatwa szk. (chłopcy starszych klas) 19 marca b.r. i wykonywali ją w godzinach zajęć praktycznych. Trzeba dodać, że przejście tą drogą do szkoły w czasie deszczów i słot było niemożliwe.
11 listopada t.j. w 19 rocznicę Odzyskania Niepodległości Państ. Pol. odbył się rano uroczysty poranek szk. na który złożyły się: zagajenie, referat o temacie 19 rocznicy, śpiewy, deklamacje i obrazek sceniczny, a później dziatwa z wychow. udała się na uroczyste nabożeństwo do Końskich.
Od 15 listopada lekcje odbywały się już w 4 salach.
2 grudnia była konferencja rejonowa w Końskich. 21 grudnia odbyło się w szkole walne zebranie rodzicielskie, a po nim wywiadówka celem zapoznania rodziców z postępami ich dzieci w zachowaniu i nauce.
Dnia 22 grudnia na ostatniej godz. lekcyjnej zostały rozdane dzieciom świadectwa za I półrocze r.szk. 1937/38 i rozpoczęły się, ferie zimowe, które trwały do 9 stycznia 1938 r. włącznie.
Przed rozejściem się na święta, najbiedniejsze dzieci dostały podarki zakupione przez Zarząd gminy oraz podarki w postaci szalików, rękawiczek i berecików zaofiarowanych przez Oddział Pow. P.C.K. w Końskich. Od dnia 6 listopada 1937 r. istniało na terenie szkoły zorganizowane Koło Młodzieży PCK., które 2 stycznia 1938 r. urządziło w szkole przedstawienie i choinkę.
Dnia 1 lutego odbył się rano uroczysty poranek, z okazji imienin p. Prezydenta Rzeczyp. prof. Ignacego Mościckiego, a później dzieci udały się na nabożeństwo do Końskich.
11 i 12 lutego wizytował szkołę podinspektor szkolny Konert Władysław z Końskich.
21, 22 i 23 marca rekolekcje i spowiedź dla dzieci szk.
Dnia 9 kwietnia było zebranie rodzicielskie celem omówienia różnych spraw pedagogicznych i dydaktycznych oraz gospodarczych na rok szk. 1938/39, a po zebraniu Grono Nauczycielskie zapoznało rodziców z postępami ich dzieci w nauce i zachow. Do końca roku szkolnego kier. szk. czynił starania w Zarządzie gminy o generalny remont budynku szkolnego a szczególnie o założenie nowej przyciesi dębowej od strony zachodniej i wiele innych spraw gospodarczych, w tych sprawach interweniował w Inspektoracie, lecz bezskutecznie z powodu nieprzychylnego stosunku do oświaty wójta gm. Duraczów Kotasa, który w tym r.szk. w czasie ferii zdecydował się zaledwie założyć nową przycieś. Z wiosną 1938 r. w ogródku szk. została założona szkółka drzew owocowych.
Dnia 21 czerwca odbyło się uroczyste zakończenie r. szk. i rozdanie świadectw.
Kronikę spisał Jaworski Stanisław


Rok szkolny 1938/39

Obwód szkolny pozostał w dawnych granicach,ale stopień organizacyjny na ten rok szk. został zmieniony z II na III o 7 klasach. Władze szkolne wyznaczyły na ten r. szk. naukę według wariantu „d” o 6 nauczycielach.
W tym r. szk. dzieci w wieku szkolnym zapisało się 308 z których utworzono 7 klas. Starania w gminie jeszcze przed rozpoczęciem r. szkol. o wynajęcie i umeblowanie piątej sali z powodu przydzielenia szkole piątego etatu nie odniosły żadnego skutku, bo zwierzchnik gminy Duraczów Kotas źle był ustosunkowany do podniesienia oświaty w Rogowie. Na nowy etat w tutejszej szkole została przeniesiona z Gowarczowa nauczycielka Cieciuchowa Janina z Kołodziejskich.
Skład grona naucz. był następujący: kier. szk. Pelc Stanisław, Jaworski Stanisław, Michalska Maria, Domagalska Maria, Cieciuchowa Janina i ks. Chołoński Piotr, który uczył religii w 12 godz. nadliczbowych. Prócz tego szkoła otrzymała 3 świeckie godziny nadliczbowe.
Rok szk. rozpoczęto 5 września uroczystym nabożeństwem w Końskich, a 6 września rozpoczęto naukę przy redukcji godzin, gdyż naucz. Domagalska Maria otrzymała urlop macierzyński na czas od 1 września do 12 października 1938 r.
W tym roku szk. gmina oszalowała budynek szkolny oraz dostarczyła 10 ławek 2-osobowych, 4 krzesła do kancelarii i 2 tablice, poprawiono też podłogę ganku szkolnego.
Dnia 30 września wizytował szkołę podinspektor Konert z Końskich.
1 października odbyła się spowiedź i Komunia św. dla tutejszej dziatwy szk., a 8.X młodzież szk. wzięła udział w pochodzie propagandowym z okazji V Tygodnia Szkoły Powszechnej.
Nauczycielka Domagalska Maria otrzymała przedłużenie urlopu do 1.IX.1938r.
Dnia 11 listopada t.j. w 20 rocznicę Odzyskania Niepodległości R. Pol. młodzież ze swymi wychowawcami wzięła udział w uroczystym nabożeństwie w Końskich, a po powrocie z kościoła odbyła się akademia dla młodzieży i rodziców, składająca się z przemówień, referatów, obrazków scenicznych, deklamacji i śpiewów chóru szk.
Od 15.XI nauki religii udzielał w tutejszej szkole ks. Spychała Feliks, który został przeniesiony z Wierzbicy do Końskich.
Praca w szkole odbywa się na dwie zmiany, bo sal naukowych jest 4, a oddziałów siedem.
15.XII konferencja rejonowa w Końskich, którą przeprowadził Swatoń Józef inspektor śpiewu z Kurat. Okr. Szk. Krakowskiego.
Od 22.XII do 9.I 1939 r. włącznie trwały ferie zimowe. Po feriach frekwencja w młodszych klasach była słabsza z powodu panującej odry.
Dnia 1.II uroczysty poranek w szkole z okazji imienin Prezydenta prof. Ignacego Mościckiego.
18.II nabożeństwo żałobne za dusze ś.p.Ojca św. Piusa XI i dzień ten był wolny od zajęć szk., a młodzież wzięła udział w nabożeństwie. Zaś Koło uczestników TPBPSP urządziło w tym dniu przedstawienie, po którym odbyła się wieczornica dla dzieci szk.
18.III uroczysty poranek szk. z okazji imienin Marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego.
Od 5 do 12 kwietnia trwały ferie wielkanocne, a 15.IV.39 r. szkoła zasadziła część drzewek owocowych na gruncie szk., które później w czasie wojny wykradziono.
29.IV dwugodzinna wycieczka do lasu z okazji „Święta lasu”.
Dnia 3 maja z okazji 148 rocznicy Konstytucji 3 Maja uroczysta akademia szk. i wzięcie udziału przez szkołę w uroczystościach miasta Końskie.
Dnia 21 czerwca uroczyste zakończenie r. szk. i rozdanie świadectw. W czasie wakacji wśród społeczeństwa panowała atmosfera niepewnego jutra, które zwykle towarzyszy zmorze mającej wybuchnąć wojny.
Stanisław Jaworski

* * *

Dziękuję za pomoc i „serce lokalnego patrioty” Markowi Kozerawskiemu sołtysowi wsi Rogów, Waldemarowi Wiktorowskiemu dyrektorowi szkoły w Rogowie za udostępnienie kroniki i fotografii oraz pani Danucie Warwas (wnuczka Stanisława Jaworskiego) ze Starego Młyna za udostępnienie rodzinnych fotografii.
Pokazana kronika - duża dawka informacji, to zaledwie pierwsza część przygotowywanej do wydania (pokazania na stronie) historii szkoły. Po uważnym wczytaniu się czytelnik odnajdzie prawdziwy koloryt tej miejscowości. Oceny są często bardzo ostre i krytyczne. Zapraszam do dalszej lektury - w części II okres okupacji.
Krzysztof Woźniak

Stanisław Jaworski z żoną, córką i synami.  Foto. udostępniła p. Danuta Warwas.
Stanisław Jaworski z żoną, córką i synami. 
 Foto. udostępniła p. Danuta Warwas.

Końskie, skwerek, lata sześćdziesiąte XX wieku - Stanisław Jaworski. Zawsze pod krawatem,  w kapeluszu, z krótką bródką i wąsikami - elegancki starszy pan.  Foto. udostępniła p. Danuta Warwas.
Końskie, skwerek, lata sześćdziesiąte XX wieku - Stanisław Jaworski. 
Zawsze pod krawatem, w kapeluszu, z krótką bródką i wąsikami - elegancki starszy pan. 
 Foto. udostępniła p. Danuta Warwas.

Stanisław Jaworski, Stary Młyn k. Końskich. Początek lat siedemdziesiątych XX wieku. Foto. udostępniła p. Danuta Warwas. 
Stanisław Jaworski, Stary Młyn k. Końskich. 
Początek lat siedemdziesiątych XX wieku. 
Foto. udostępniła p. Danuta Warwas.


Stanisław Jaworski 1892-1975

Urodził się w Kalwarii Zebrzydowskiej. Brał udział w I Wojnie Światowej. Po powrocie z niewoli rosyjskiej znalazł się na Litwie, tam poznał swoją przyszłą żonę. ukończył 6 letnie Seminarium Nauczycielskie w Krakowie.Osiedlił się na stałe we wsi Stary Młyn k. Końskich w 1933 r. Nauczyciel, kierownik szkoły w Rogowie. W okresie okupacji członek AK, współpracował z placówką Duraczów „Maria” , trzykrotnie aresztowany i więziony w Końskich w związku z poszukiwaniem przez koneckie gestapo jego synów: Romana i Sylwestra (walczyli w II pp, którym dowodził mjr Antoni Wiktorowski „Kruk”), za ich udział w walce zbrojnej w szeregach AK. Stanisław Jaworski jest wymieniony w gronie nauczycieli tajnego zorganizowanego nauczania na szczeblu szkoły powszechnej.
Posiadał piękny księgozbiór klasyki polskiej o obcej (między innymi pierwsze wydania A. Mickiewicza) - księgozbiór uległ zniszczeniu i rozproszeniu.
KW