poniedziałek, 13 września 2010

Konecki wrzesień 1939. Fotografie

W dziale „muzeum” przedstawiam oryginalne fotografie koneckiego września 1939 r. widziane obiektywem niemieckich najeźdźców. Za komentarz wykorzystałem fragmenty książek: Mieszkańcy Końskich w Kampanii Wrześniowej, Jan Zbigniew Wroniszewski i Bogumił Kacperski, Końskie 2004; Dni września na Ziemi Koneckiej, Jan Garbacz, Końskie 1994.

Płonące zabudowania Rudy Malenieckiej. Data na fotografii 8.09.39

Płonące zabudowania Rudy Malenieckiej. Data na fotografii 8.09.39

Na karkach uciekającej ludności cywilnej oddziały nieprzyjaciela chciały opanować z marszu pzreprawę przez rzekę Czarną w Rudzie Malenieckiej. Zaskoczenie się nie powiodło [z 5 na 6 września]. Żołnierze 3 kompanii kapitana Stanisława Mroza zachęceni osobistym przykładem dowódcy pułku podpułkownika Nakoniecznikoffa i dowódcy batalionu majora Ruśkiewicza, stawili Niemcom zacięty opór. Nieprzyjaciel przywitany ogniem działek przeciwpancernych i broni maszynowej poniósł duże straty. Szczególnie wyróżnił się w tej walce dowódca plutonu działek przeciwpancernych porucznik Henryk Czypicki.
Władysław Henzell, dowódca kompanii ckm 163 pp 36 DPRez.


Końskie. Zniszczenia na zbombardowanej stacji kolejowej

Końskie. Zniszczenia na zbombardowanej stacji kolejowej

W południe 4 września znajdowałem się u kolegów na drugim końcu wsi [Kornica], bliżej młyna. W tym czasie nadleciały nad Końskie samoloty niemieckie. Było ich kilkanaście. Zrzuciły bomby w rejonie starostwa powiatowego i Rejonowej Komendy Uzupełnień, a także na drogi dojazdowe (kierunek Skarżysko). Straty były znaczne. Spłonęło 18 budynków, zginęło około 60 osób, a 80 było rannych.
Jan Garbacz

Grupki uchodźców w okolicach Końskich fotografowane przez żołnierzy niemieckich

Grupki uchodźców w okolicach Końskich fotografowane przez żołnierzy niemieckich

Grupki uchodźców w okolicach Końskich fotografowane przez żołnierzy niemieckich

Polscy żołnierze w niewoli - okolice Końskich

Polscy żołnierze w niewoli - okolice Końskich

Polscy żołnierze w niewoli - okolice Końskich

Prawdopodobny teren obozu jenieckiego na Budowie. Fotografia była w pakiecie fotografii żołnierza niemieckiego wykonanych w okolicach Końskich

Prawdopodobny teren obozu jenieckiego na „Budowie”. Fotografia była w pakiecie fotografii żołnierza niemieckiego wykonanych w okolicach Końskich

W Końskich na terenie tzw. „Budowy” [po wschodniej stronie drogi na Warszawę] utworzony został przez Niemców, przy pomocy batalionów asystencyjnych, komendatur polowych i batalionów strzelców krajowych (Landes Schutzzenbatallion) - jednostek tyłowych Wehrmachtu, obóz jeniecki OFK 547 przewidziany na 12 tysięcy osób. Obóz utworzono około 12 września i początkowo zapełniono go Polakami i Żydami w liczbie ponad 5 tysięcy osób schwytanych w dniach 12-14 września w Końskich i okolicznych wsiach (Kornica, Dyszów, Rogów). Większość jeńców przebywała pod gołym niebem na ogrodzonym placu. Początkowo zabroniono kontaktów z rodzinami podającymi żywność, następnie zakaz ten złagodzono. Aresztowani przetrzymywani byli przez kilka dni i zwalniano ich sukcesywnie w związku z przybyciem jeńców wojennych. W obozie w porozumieniu z miejscową komendanturą i komendantem obozu przesłuchiwano jeńców. Następnie rozstrzelano 20 osób: Żydów, Polaków i żołnierzy w cywilu, którzy mieli na sobie zakrwawioną bieliznę i posiadali niemieckie pieniądze. Wyrok wykonano 14 września 1939 roku. Po przeciwnej stronie szosy (obecnie teren szkoły zawodowej) utworzono koszary wojskowe. Jeńcy wojenni przebywali w obozie do listopada, sukcesywnie wywożono ich w głąb Niemiec
Jan Garbacz