niedziela, 26 czerwca 2016

Kronika szkolna w Rogowie 1944 - 1950 cz. III

Rogów, szkoła w budowie. Ks. Jan Podsiadło z młodzieżą - rok 1993. 
Tą fotografią z V części Kroniki szkoły niejako wyprzedzam rozwój wydarzeń w historii szkoły. 
Foto. kronika szkolna.

Rok szkolny 1944/45

Rok szkolny rozpoczął się dnia 4 września 1944 r. rok ten odznacza się bogactwem wypadków i zdarzeń dziejowych. Armia niemiecka ciągle cofa się w popłochu. Że złe powodzenie mają Niemcy, świadczy fakt, że nawet Mitman z urzędu szkolnego zapomniał ze strachu zbliżającej się klęski o wydawaniu groźnych okólników i zarządzeń, a nawet wcale nie wizytował szkół pol. Strach go ogarnął tym bardziej, że serdeczny jego przyjaciel gospodarz powiatu koneckiego Fitting zginął już w Zielone Świątki z rąk polskich bohaterów partyzantki.
Obwód szkolny, organizacja tutejszej szkoły oraz grono nauczycielskie w składzie 3 osób jest niezmienione.
Do szkoły zgłosiło się 273 dzieci w wieku szkolnym. Klas 7. Ilość dzieci w poszczególnych klasach wynosiła: kl. I - 52 dzieci, kl. II - 53, III - 51, IV - 30, V - 54, VI - 23 i VII - 10 dzieci.
Podział pracy: kier. szk. Jaworski Stanisław ma wychowawstwo kl. V i IV, uczy w tych klasach wszystkiego z wyjątkiem śpiewu, rysunków i ćwicz. ciel., oraz w kl. VI i VII uczy nauk przyrodniczych. Cieciuch Janina jest wychowawczynią kl. I i VI i VII, uczy w tych klasach wszystkiego z wyjątkiem przyrody. Świtakowska Michalina prowadzi kl. II i III. Nauki religii udziela ks. Granat Józef z Końskich.
Od 18 września do 15 października były ferie kartoflane. Od 1 listopada do 12 listopada trwała przerwa w nauce, bo sale szkolne były zajęte przez wojska niemieckie.

W listopadzie tego roku 2 sale szkolne własnego budynku zostały przeznaczone na pomieszczenia nieszczęśliwych starców wygnanych z Warszawy po upadku powstania Warszawskiego w 1944 r. Nauka zatem odbywała się w pozostałych 2 salach wynajętych na 3 zmiany, oczywiście przy znacznej redukcji godzin naukowych.

Od 17 grudnia przerwa w nauce z powodu braku opału, a później z powodu działań wojennych. Przerwa ta trwała aż do 1.03.1945 r. W styczniu 1945 r. Niemcy tutejsi przeżywają trwogę i przygotowują się do ucieczki. W panice pakują swoje graty i po cichu zmykają z różnych urzędów.

sobota, 11 czerwca 2016

Ks. Kazimierz Sykulski 1882 - 1941. Kaziuki Koneckie 2016

Końskie. Czy tak wyglądało aresztowanie ks. Kazimierza Sukulskiego 1.10.1941.
...Odwieźli go szybko autem do więzienia, przed którym już stała ciężarówka nakryta plandeką…
Foto. w zbiorach Krzysztofa Woźniaka.

Aresztowanie 8.09.1939

8 września 1939 w chwili wkroczenia Niemców do do miasta „udał się na plebanię, by nie myślano, że się ukrył”. W tym samym dniu został po raz pierwszy aresztowany wraz z grupą mieszkańców. Umieszczono go w małym pokoiku przy Magistracie, gdzie „zakładnikom rzucono na ziemię zaledwie garstkę słomy”. Pierwszy pobyt w areszcie nie trwał długo. Podobno „landrat” urzędujący w Końskich miał do niego powiedzieć po francusku: „Póki ja tu jestem, to jeszcze księdzu nic się nie stanie”. Po uwolnieniu z aresztu ze zdwojoną energią przystąpił do pracy. Nowych problemów stale przybywało. Pomagał uciekinierom i przesiedleńcom transportowanym przez Końskie koleją. Dzięki staraniom u władz niemieckich rozpoczął działalność Komitet Pomocy Ofiarom Wojny, który znany był później jako Rada Główna Opiekuńcza. Ks. Sykulski organizował ludzi chętnych do pracy, dzięki czemu powstawały podobne komitety pomocy w innych gminach. W samych Końskich działały założone przez księdza dwie darmowe kuchnie: jedna przy kościele parafialnym św. Mikołaja, druga zaś w dzielnicy Browary. Sprawne funkcjonowanie obu kuchni możliwe było dzięki dużej aktywności wielu osób. Obok ks. prałata warto wspomnieć o dużym wkładzie pracy Stanisława Malanowicza i jego żony Maryli (z d. Ejgiert), Haliny Andrusiewicz, Hanuska (administratora dóbr hr. Tarnowskiej), Drzewieckiej i innych. Działalność charytatywna skupiona wokół koneckiego kościoła
 zataczała coraz szersze kręgi. Ks. Sykulski zorganizował Stacje
Opieki nad Matką i Dzieckiem. Nie wahał się również nawiązać
 kontaktu z miejscowymi więźniami, których również otoczył opie
ką. Popularność księdza i jego dobroczynna działalność, wzorowe
 wypełnianie pracy kapłańskiej nie mogła być nie zauważona przez
nowe władze niemieckie. Ks. Sykulski był świadom, że praca jego 
jest bacznie obserwowana, a konfidenci policyjni uczęszczają na 
jego kazania. Sytuacja o tyle się pogorszyła, że po 25 października 1939 r. nastąpiło przejęcie administracji z rąk władz wojskowych 
przez władze cywilne.

niedziela, 5 czerwca 2016

Kazimierz Kos. Sportowiec, działacz Sokoła, żołnierz 84 pp, nauczyciel, działacz TKKF


Doktor Feliks Zbrożek (1862-1939). Działacz Stronnictwa Narodowego i Sokoła w Końskich w 1930-39. Na fotografii z drugiej połowy lat 30. z Kazimierzem Kosem (1906-1988). Foto w zbiorach p. Anny Kos-Dobrowolskiej i KW.

Wczesne lata

Kazimierz Kos urodził się 14 stycznia 1906 r. w Gnaszynie koło Częstochowy. Ojciec Jan Kos pracował jako górnik w pobliskiej kopalni rudy żelaza. Matka Waleria prowadziła gospodarstwo domowe. W niedługim czasie cała rodzina przeniosła się do Końskich gdzie rodzice nabyli dom przy ulicy Krakowskiej 13 wraz z gruntami rolnymi. Kazimierz miał jeszcze sześcioro rodzeństwa dwie siostry Pelagię i Stanisławę oraz braci Jana, Piotra, Bronisława i Antoniego.

poniedziałek, 23 maja 2016

Parafia Końskie 1937. Szkic o życiu religijnym i katolicko-społecznym


Parafia Konecka liczy około 14 tysięcy wiernych. W skład parafii wchodzi miasto Końskie i 34 wsie. Niektóre wsie mają bardzo daleko, bo 12 kilometrów do kościoła. Trzeba jednak przyznać, że przywiązanie parafian do Kościoła jest bardzo duże. I nawet z najdalszych wsi ludzie chętnie do kościoła uczęszczają. Przy parafii pracuje 6 księży, a w tej liczbie 3 księży prefektów. Nabożeństwa według ustalonego porządku odprawiają się codziennie od godziny 6 do 10 w dni powszednie. W niedziele zaś i święta pierwsza Msza św., tak zwana prymaria, odprawia się o godz. 7 rano, w Adwencie o godz. 6 rano jako Roraty. Dalej, stale odprawia się o g. 9 nabożeństwo dla młodzieży szkół powszechnych, o godz. 10 dla młodzieży gimnazjalnej, ludności miejskiej, a o godz. 11 i pół rozpoczyna się suma. Na wszystkich tych nabożeństwach są głoszone kazania na odpowiednie tematy. Kościół podczas wszystkich nabożeństw jest przepełniony, a w uroczyste święta nie może pomieścić wiernych i dużo ludzi musi pozostawać na cmentarzu.

niedziela, 15 maja 2016

Krasna, Komorów - 6.9.1939. Lista poległych

Krasna - pomnik ku czci żołnierzy WP i mieszkańców Komorowa i Krasnej, 
którzy poniesli śmierć w dniu 6.09.1939 r. 
Foto. 2015 KW.

W dniu 5 września, we wtorek, w godzinach popołudniowych 2 Dywizja Lekka Wehrmachtu, dowodzona przez generała Georga Stumma, a wchodząca w skład XV Korpusu Armii - przez Włoszczowę, Łopuszno, Grzymałków zdążała w kierunku Mniowa.
Ludzie, stojący na drodze przed domami usłyszeli od strony Kolonii nierówny warkot motocykla. Motocyklista w polskim mundurze, w skórzanej czapce z metalowym orzełkiem, w ochronnych okularach i zamszowych rękawicach, jechał powoli, bacznie obserwując drogę. Uważnie popatrzył na szkołę, na plac szkolny, na Pustkę, na szosę Kielce-Końskie
  • (O tym ciekawym spotkaniu w dniu 5 września Władysława Sobolewskiego z mieszkańcami Mniowa opowiedział rai przed kilku laty mój szkolny kolega klasowy, Stanisław Sadza s. Józefa z Mniowa).